Zwykle dzieje się to niepostrzeżenie przy aktualizacji i nikt tego nie zauważa, dopóki ruch nie spadnie. Do tego czasu mijają często tygodnie, a każdy z tych dni kosztuje widoczność, którą mozolnie budowałeś.
Od razu uczciwe rozgraniczenie: monitoring SEO nie jest pakietem SEO. Nie robi badania słów kluczowych, nie śledzi pozycji i nie audytuje linków. Pilnuje, aby Twoje strony pozostały widoczne dla Google, i przez to uzupełnia pakiet SEO, zamiast go zastępować.
Gdy Twoje własne oprogramowanie ochronne zamyka drzwi przed Google
Nie każda utrata widoczności siedzi w kodzie strony. Czasem to nowa reguła ochronna u Twojego hostingodawcy albo dostawcy zabezpieczeń, która odrzuca bota Google komunikatem błędu. Dla Twoich odwiedzających strona wygląda całkiem normalnie, dla Google jest zamknięta.
- Wykazujemy to wyraźnie jako blokadę i wskazujemy dostawcę, który odrzuca.
- Nieosiągalna strona nie liczy się jako sukces. Tak też jest opisana w raporcie.
- Na naszej stronie bota opisujemy, jak dopuścić nasz monitor w Twoim oprogramowaniu ochronnym.

Szczególnie czujni wokół Twojej najbliższej aktualizacji strony
Największe ryzyko nie powstaje w codziennej pracy, tylko w godzinach po zmianie na Twojej stronie.
- Włączasz je jednym kliknięciem. Przed aktualizacją, nie po niej.
- Przez 24 godziny co godzinę zamiast w normalnym rytmie.
- Potem samo wraca do zwykłego trybu. Baner z odliczaniem pokazuje, jak długo jeszcze działa.
Dzięki temu zauważasz błąd w oknie czasowym, w którym naprawa jest jeszcze tania.

Nie musisz wiedzieć, gdzie szukać
Cztery techniczne ustawienia decydują o tym, czy strona może pojawić się w Google. Działają automatycznie, w każdym planie w pełnym zakresie.
robots.txt: czy Twój adres jest w ogóle dozwolony dla bota?<meta name="robots">iX-Robots-Tag:noindexinofollow, w kodzie strony i w nagłówku HTTP. Ten drugi łatwo przeoczyć, na przykład po zmianie w CDN.<link rel="canonical">: wskazuje tam, gdzie powinien, a nie na Twoje środowisko testowe.

Przed i po zamiast „coś się zmieniło”
Jeśli coś się stało, to treść powiadomienia decyduje o tym, czy naprawisz to w minutę, czy będziesz szukać godzinę.
- Stara i nowa wartość obok siebie. Nie informacja, że coś się zmieniło, tylko co się zmieniło.
- Decyzja w dziesięć sekund. Powiadomienie to zwięzła tabela, a nie szukanie błędu.
- Krytyczne przesuwa się na górę. Raz oznaczasz stan jako dobry, ten punkt odniesienia jest od tej pory miarą.

Plany
| Plan | URL SEO | Rytm sprawdzania |
|---|---|---|
| Free | 1 URL | co tydzień |
| Pro (9,90 EUR/mies.) | 5 URL | codziennie |
| Business (34,90 EUR/mies.) | 25 URL | codziennie, na życzenie co 6 godzin |
| Agency (79 EUR/mies.) | 100 URL | codziennie, na życzenie co 6 godzin |
| Enterprise | wedle potrzeb | wedle potrzeb |
W każdym planie dostępny jest pełny zestaw sygnałów; nie ma okrojonej wersji kontroli. Renderowanie JavaScript dla stron, które budują treści dopiero w przeglądarce, jest od planu Business zawarte w limicie miesięcznym. Wszystkie plany obok siebie na stronie cennika.
Zanim zapytasz
Czy to zastąpi mój pakiet SEO? Nie, patrz wyżej. Pakiet obserwuje Twoją pozycję na tle konkurencji, my obserwujemy, czy Twoje strony w ogóle mogą zostać zaindeksowane.
Jak pobieracie moje strony?
Jeden adres na check, do tego robots.txt raz na hosta. Respektujemy ograniczenia częstotliwości, zwalniamy przy odrzuceniu i nie crawlujemy Twojej strony: bez przechodzenia po linkach, bez zapisywanych danych sesji.
A jeśli moja strona buduje treści dopiero w przeglądarce? Standardowo sprawdzamy dostarczoną odpowiedź HTML, bez JavaScriptu. Od planu Business włączasz renderowanie JavaScript dla pojedynczych checków; kreator pokazuje wcześniej, ile Twojego miesięcznego limitu jeszcze zostało.
Jak to wygląda w aplikacji? Krok po kroku, ze wszystkimi ekranami, opisuje to artykuł Monitoring SEO w szczegółach .
Gdzie są moje dane? W UE, zgodnie z RODO.
Ile konkretnie kosztuje mnie taki błąd? Zależy to od Twoich przychodów i od tego, jak długo pozostaje niezauważony. Wpisz oba w kalkulatorze kosztów noindex, a zobaczysz kwotę w kilka sekund.